Ulga prorodzinna po rozwodzie


Ulga na dzieci została wprowadzona w 2007 roku i jest najczęściej wykorzystywanym odliczeniem podatkowym. Rozliczenie ulgi prorodzinnej nie sprawia większych trudności, jeżeli między rodzicami nie toczy się spór o to, które z nich ma prawo do odliczenia. Niestety, przez nieprawidłową interpretację Ministra Finansów, który w 2014 roku zrównał faktyczne sprawowanie opieki z prawem do jej sprawowania, urzędy uznawały, że w przypadku sporu rodzicom przysługuje po 50% ulgi.   

Ulga na dzieci, podobnie jak program 500+ jest elementem polityki prorodzinnej, która ma wspomóc rodziców. Programy te więc skierowane są to rodziców, którzy faktycznie sprawują władzę rodzicielską. Zdaniem Najwyższego Sądu Administracyjnego faktycznie wykonywaną władzą nie jest płacenie alimentów i sporadyczne spotkania. W tym miejscu można zawsze odnieść się do wyroku rozwodowego. W wyroku Sąd określa, z którym rodzicem dziecko będzie zamieszkiwało, a tym samym wskazuje, kto sprawuje faktyczną pieczę. Zdarza się, że zgodnie z wyrokiem dziecko naprzemiennie mieszka u jednego i drugiego rodzica. Tylko w takich przypadkach można uznać, że rodzice mają prawo do ulgi po 50%.

Z odliczenia podatkowego na dzieci mogą skorzystać rodzice rozliczający PIT- 37 lub PIT 36. Wysokość odliczenia uzależniona jest od ilości posiadanych dzieci i wynosi:

  • na pierwsze i drugie dziecko po 1.112,04 rocznie,
  • na trzecie dziecko – 2.000,04,
  • na czwarte i każde następne po 2.700.

Należy również pamiętać, że z odliczenie ulgi na jedno dziecko jest objęte limitem dochodu. Rodzic, który uzyskuje dochody powyżej 112.000 zł rocznie, nie może skorzystać z ulgi.

Jest to ulga odliczana od podatku. Jeżeli kwota wpłaconego podatku jest niewystarczająca, może zostać pokryta z wykazanych składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne w zeznaniu rocznym.

Do dnia dzisiejszego można spotkać się z opinią, że w wypadkach spornych rozwiedzionym rodzicom przysługuje po 50% ulgi. Tym samym powielana jest błędna interpretacja Ministra Finansów z 2014 roku. 27.07.2016 roku Najwyższy Sąd Administracyjny uznał takie stanowisko Ministra Finansów za nieprawidłowe. Tym samym rodzic, który faktycznie sprawuje opiekę nie musi godzić się na korektę swojego zeznania rocznego. 


,

Zapraszamy do dyskusji