Działania fiskusa godne potępienia

Bartoszyce – 2 urzędniczki przygotowują prowokację. Z góry wiedzą, że cała akcja będzie warta kilka złotych. Uszkadzają samochód, podjeżdżają pod warsztat samochodowy, po jego zamknięciu. Proszą o naprawę samochodu i przyjęcie pieniędzy przez pracownika. Wręczają 10 zł i uruchamiają machinę karno-skarbową. Do tej pory nie wszczęto postępowania wyjaśniającego w sprawie ewentualnego przekroczenia uprawnień urzędników, poprzez przeprowadzenie niedozwolonej prowokacji.

Urzędnik państwowy – piękne słówka w ustawie

Urzędnikiem państwowym może być osoba, która:

  • ma odpowiednie wykształcenie,
  • jest nieskazitelnego charakteru.

oraz

  • strzec autorytetu Rzeczypospolitej Polskiej i dążyć do pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. (ustawa o pracownikach urzędów państwowych).

Nieskazitelne, doskonale wykształcone, stojąc na straży autorytetu Rzeczypospolitej, dwie urzędniczki z Bartoszyc w celu wykrycia i udowodnienia  przygotowały prowokację. Plan był misternie opracowany w każdym detalu, a przestępca skarbowy wytypowany.

Krótka historia prowokacji

2 kobiety podjeżdżają pod warsztat samochodowy samochodem, w którym nie działają światła. Właściciel spieszył się z żoną do lekarza. Poinformował Panie, że warsztat jest już zamknięty. Panie jednak nie ustępowały, dalej prosiły. Właściciel samochodu się ulitował. Jak nie pomóc kobietom. Szarówka i bez oświetlenia niebezpiecznie.

Pracownik nawet oddał swoją żarówkę. Nie chciał pieniędzy. Panie nie odpuszczały. Pracownik przyjął 10 zł. Urzędniczki odniosły sukces. Oczami wyobraźni już widziały medale za odwagę i poświęcenie, kwiaty, premie i wywiady w telewizji.

A tu taka niesprawiedliwość. Przedsiębiorca mandatu nie przyjął, Sąd coś o „dobrym sercu” mówił i chciał postępowanie umorzyć. Urzędniczki się nie poddały. Naczelnik Urzędu Skarbowego przyznał rację swoim urzędniczkom – odwołał się od wyroku.

Następny wyrok również nie satysfakcjonował urzędu. Straszył podatnika kolejnym odwołaniem. Jak sprawą zaczęła się interesował czwarta władza w Polsce, przyszło opamiętanie.

Urzędniczki nie miały odwagi stanąć przed kamerą i przedstawić swojego punktu widzenia, więc należy przyjąć, że było dokładnie tak, jak sprawę relacjonuje przedsiębiorcą.

Granice prowokacji

Zakup kontrolowany i kontrolowane wręczenie korzyści majątkowej, to bez wątpienia mocne dowody do wykorzystania w postępowaniu karnym i skarbowym. Nie oznacza to, że urzędnik skarbowy może bezkarnie podżegać do popełnienia przestępstwa skarbowego. A tak było w Bartoszycach.

Urzędniczki przyjechały już po zamknięciu warsztatu. Tym samym można założyć, że wiedziały, że raport dobowy fiskalny był zrobiony. Widziały jak przedsiębiorca odjeżdża. Po wykonanej usłudze pracownik za namową przyjął 10 zł „na piwo”. Tym samym urzędniczki nakłoniły pracownika do popełnienia czynu zabronionego.

Być może dlatego ani one, ani nikt z urzędu skarbowego w Bartoszycach nie chciał odpowiedzieć na pytania dziennikarzy.

Na szacunek trzeba sobie zapracować

Na stronie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii przedsiębiorca z zadowoleniem może przeczytać o Konstytucji dla Biznesu, przewidywalnych decyzjach urzędników i nawet o katalogu zasad relacji urzędnik – przedsiębiorca.

Ile to jest warte? Urzędniczki to wyceniły na 2 zł w podatkach.

, , , , ,

Zapraszamy do dyskusji